Najważniejsza zmiana: decyduje rzeczywiste zużycie energii, a nie wielkość firmy
Do tej pory kluczowym kryterium decydującym o konieczności przeprowadzenia badania efektywności była wielkość przedsiębiorstwa. Od 2026 roku ta zasada odchodzi w zapomnienie. O obowiązku wykonania audytu energetycznego nie będzie już decydowała wielkość firmy, lecz jej rzeczywiste zużycie energii.
Nowy limit zużycia: 2 778 MWh rocznie
Zgodnie z projektowanymi zmianami na lata 2026–2027, wprowadzony zostanie nowy, ścisły próg. Przedsiębiorstwa, których średnie zużycie energii z ostatnich 3 lat przekroczy 2 778 MWh/rok (10 TJ), będą bezwzględnie zobowiązane do wykonania audytu energetycznego. Dokument ten będzie musiał być zgodny z restrykcyjną normą PN-EN 16247.
Jakie branże i obiekty mogą zostać objęte nowymi przepisami?
Zmiana kryteriów oznacza, że w grupie podmiotów zobowiązanych znajdzie się wiele nowych firm, które do tej pory nie musiały raportować swojego zużycia na taką skalę. To oznacza, że nowe przepisy mogą objąć w szczególności:
- firmy produkcyjne,
- centra logistyczne,
- sieci handlowe,
- operatorów magazynów,
- hotele,
- duże biura i obiekty komercyjne,
- przedsiębiorstwa wielolokalizacyjne.

Dla przedsiębiorcy najważniejsza informacja jest taka: audyt to gotowy biznesplan modernizacji firmy. Dlaczego warto spojrzeć na to jak na szansę, a nie ciężar?
- Klucz do dotacji i finansowania: Większość programów unijnych (np. FEnIKS, KPO) oraz preferencyjnych kredytów „ekologicznych” wymaga przedstawienia audytu jako dowodu na to, że inwestycja ma sens. Bez rzetelnych danych z audytu, droga do milionowych dofinansowań na termomodernizację czy OZE pozostaje zamknięta.
- Modernizacja parku maszynowego: Wiele firm pracuje na wysłużonych maszynach, które generują ogromne koszty ukryte. Audyt czarno na białym pokaże, o ile spadną koszty produkcji po wymianie silników, sprężarek czy pieców na modele nowej generacji. Często okazuje się, że inwestycja w nową maszynę zwraca się w bardzo szybko dzięki niższym rachunkom za prąd oraz możliwością pozyskania zewnętrznego finansowania
- Białe Certyfikaty: Prawidłowo przeprowadzony audyt przedinwestycyjny pozwala ubiegać się o tzw. świadectwa efektywności energetycznej (Białe Certyfikaty), które można sprzedać na Towarowej Giełdzie Energii. To realna gotówka, która wraca do firmy za to, że stała się bardziej „eko”.
Audyt, normy i kary – dlaczego warto przygotować się już teraz?
Nowe obowiązki to nie tylko biurokracja, ale także widmo kar finansowych dla spóźnialskich lub ignorujących przepisy. Rozwiązaniem, o którym warto pomyśleć już teraz, jest wdrożenie certyfikowanego systemu zarządzania energią, takiego jak ISO 50001. Często stanowi to doskonałą alternatywę lub uzupełnienie wymaganych audytów, przynosząc firmie długoterminowe oszczędności.
Nie czekaj na ostatnią chwilę! Zweryfikuj historyczne zużycie energii w swojej firmie (za ostatnie 3 lata) i sprawdź, czy przekraczacie próg 2 778 MWh rocznie. Wczesne przygotowanie pozwoli uniknąć niepotrzebnego stresu, ewentualnych kar i problemów formalnych w 2026 roku.

Jako audytorzy od lat obserwujemy, że wiele firm traktuje audyt energetyczny jako zło kolejny biurokratyczny obowiązek. Zmiany wchodzące w życie w 2026 roku drastycznie to podejście zweryfikują. Przejście z kryterium wielkości firmy na kryterium rzeczywistego zużycia energii to krok w stronę sprawiedliwości rynkowej – obowiązki trafią tam, gdzie potencjał oszczędności jest największy.
Zapraszamy do kontaktu z naszymi ekspertami, którzy pomogą rzetelnie ocenić sytuację energetyczną Państwa przedsiębiorstwa. Szybko i bezpłatnie sprawdzimy, czy nadchodzące przepisy nakładają na Państwa firmę obowiązek wykonania audytu AEP lub wdrożenia systemu ISO 50001. Zyskajcie pewność, uniknijcie kar i już teraz przygotujcie plan efektywnej transformacji swojego biznesu.”
